W kobietach siła - czy aby na pewno?

24.9.18



Kolorowe magazyny dla Pań, wywiady w tv i youtube oraz wpisy w social mediach walą mi po oczach hasłami typu: "W kobietach siła". Ostatnio zaczęłam się zastanawiać czy aby na pewno tak jest?
Często słyszę od moich koleżanek i przyjaciółek o problemach z kobietami. Ba! Sama się z tym borykam! 

Siedząc w pracy słuchałam sobie, chcąc nie chcąc, w końcu cała ambitna wymiana zdań odbywała się tuż przy mnie, jak trzy kobiety krytykowały różne celebrytki i nie tylko... Chodakowską, bo ma złe ćwiczenia, Lewandowską, bo wybiła się na nazwisku męża, któraś tam dostała awans przez łóżko, a jeszcze inna wcale nie jest taka ładna jak mówią. W tamtej chwili przypomniało mi się jak mówiły - My babki, musimy trzymać się razem!
Poważnie? 

O co chodzi w tej relacji damsko-damskiej? Dlaczego o ładnej koleżance mówi się, że jest z facetem dla pieniędzy nie znając ich relacji? Dlaczego kłamie się na temat współpracownic, żeby zyskać w czyiś oczach? Dlaczego mówi się o kobietach, nie kryjących się ze swoją seksualnością i kobiecością, że są zdzirami? 

Masa badań naukowych oraz mnóstwo psychoterapeutów i psychologów twierdzi, że to zawiść i zazdrość. Cóż - oby tak nie było, to po prostu głupie.

Drogie Panie! Życzyłabym nam,  żebyśmy były dla siebie troszkę milsze i bardziej wyrozumiałe, ale najpierw trzeba zacząć od początku-od siebie. W świecie pełnym hejtu, łatwiej się żyje kiedy akceptujemy same siebie. Bądźmy dla samych siebie dobre, spójrzmy inaczej na nasze kompleksy, pogódźmy się z tym, na co wpływu nie mamy. 
Według mnie, najpiękniejsze i najbardziej cenne są w nas pewność siebie, pielęgnowanie własnych pasji oraz wspieranie w tym innych. Nic tak bardzo nie buduje i nie cieszy jak komplement i słowo otuchy od kobiety. Pamiętajmy o tym! 

Źródło: https://www.instagram.com/baddiewinkle/

You Might Also Like

0 komentarze

POLECANY POST

Jak kupować w SECOND - HAND'ACH?

Second - handy, lumpeksy, ciucholandy - ile razy znalazłam tam coś idealnego dla siebie? Cóż... Większość rzeczy kupiłam tam. Ba! W...