Wisła szara, sen ubogi, Kraków drogi!

15.7.17



Prawdę mówiąc to Kraków jest dosyć drogi no i komunikacja miejska leży i kwiczy... Ale to nic! Nawet samo spacerowanie po Starym Mieście sprawia ogromną przyjemność.
Dopiero teraz, jako 23-latka, odwiedziłam to miasto, dla niektórych może to być wcześnie, dla mnie trochę za późno. 💞💫



W samym Krakowie byłam niespełna trzy dni, mimo to starałam się jak najwięcej zobaczyć i doświadczyć.
Jako, że nocleg miałam zapewniony przy samym Wawelu, pierwszym miejscem, w które moje nogi (trochę nieświadomie) zawędrowały, był Kazimierz. Cudowne miejsce-mogłabym tam spacerować godzinami i nic więcej!
Oczywiście obowiązkowo zwiedziłam Wawel, zrobił na mnie ogromne wrażenie.
Rada dla tych, którzy planują się tam wybrać-kupujcie bilety wcześniej! Nie wystarczy jeden bilet, jest tam dużo wystaw stałych, jak i czasowych. Mnie samej nie udało się zobaczyć niektórych, lecz i tak większość!


Stare Miasto, przepiękne, za dnia i nocą żyje! Pierwszy raz w życiu stwierdziłam, że jakieś miejsce robi na mnie większe wrażenie na żywo, niż na zdjęciach (a byłam na Wielkim Murze Chińskim)!



Jeżeli chodzi o nocleg to spędziłam go w dwóch miejscach: Sheraton Grand Kraków, Lwowska 1.
Sheraton Kraków jest trochę zbyt staroświecki i check-in był... trochę słaby. Plusem tego miejsca była obsługa i jedzenie w The Olive Restaurant. Nie jestem specem kulinarnym (choć miałam przyjemność z takim jeść tam posiłki), lecz muszę przyznać, wszystko było smaczne i ładnie podane!

Apartament w Lwowska 1 bardzo przypadł mi do gustu wystrojem i z chęcią spędziłabym tam jeszcze niejedną noc. Moje jedyne "ale" jest uwarunkowane moim bardzo wrażliwym nosem na zapachy i pewnie wybrałabym się tam ze swoim odświeżaczem powietrza.
Kolację zjadłam w tamtejszej restauracji Zielonym Do Góry... Mniaaaaam! Przepyszne jedzenie dla każdego, bo oprócz 'drapieżników' brani pod uwagę są też wegetarianie i wege.


W życiu nie tylko piękne są chwile, ale i Kraków!
Z chęcią będę odwiedzać to miasto, jest przepiękne i nawet podczas spaceru można się zainspirować. Plusem jest też to, że wszystko nie zostało zrównane z ziemią tak, jak Warszawa podczas II wojny światowej.







You Might Also Like

7 komentarze

  1. Super, że Kraków ci się spodobał. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś wpadniesz.

    OdpowiedzUsuń
  2. Komunikacja teraz leży i kwiczy to prawda, bo praktycznie wszędzie są remonty ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Komunikacja teraz leży i kwiczy to prawda, bo praktycznie wszędzie są remonty ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. To dobrze, ważna rzecz w mieście pełnym turystów. 😊

    OdpowiedzUsuń
  5. W Krakowie byłam już kilka razy :) Bardzo chętnie wypróbowałabym smaczne dania z dobrych restauracji lub kawiarni :)
    http://natalie-forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

POLECANY POST

Jak kupować w SECOND - HAND'ACH?

Second - handy, lumpeksy, ciucholandy - ile razy znalazłam tam coś idealnego dla siebie? Cóż... Większość rzeczy kupiłam tam. Ba! W...